Jakiś czas temu obiecałam że będzie post muzyczny :). Oto i on:). Pisałam kiedyś po koncercie zatytułowanym "Młodzi śpiewni" ze czas na nowe wyzwania..... Nadszedł czas ze mogę pokazać owe wyzwania podjęte i zdobyte :). Przedstawiam zdjęcia i krótką słowną relację z nagrania do programu "Szansa na sukces" w którym miałam przyjemność wziąć udział :).
A zaczęło się tak :).... 3 pazdziernika pojechałam do Wrocławia na przesłuchania do w/w programu. Wystąpiłam z numerem 35 i .......... Tydzień pózniej dostałam list polecony z zaproszeniem na nagranie :). A od wczoraj jestem juz po nagraniu :) i po ogromnej (ale bardzo przyjemnej) wyprawie do Warszawy. Bardzo chciałabym więcej napisać i opisać co do minuty całe nagranie ale jeszcze nie mogę :). Rozpiszę się po emisji która to odbędzie się w ostatnią niedzielę listopada. Zapraszam więc juz dziś do obejrzenia odcinka w którym śpiewaliśmy utwory zespołu Blue Cafe :). Zdradzę tylko ze na nagraniu śpiewam jako pierwsza :).
A oto i fotorelacja.
Dominika z Dominiką :).
Dominika z Dominiką :).

Przed, przed :) czyli próba :).
Wow!! gratuluję serdecznie! oczywiście będę oglądać! a nie możesz zdradzić finału występów??
OdpowiedzUsuńŚwietne prezenty przygotowałaś!
jeszcze raz serdecznie gratuluję!
pozdrawiam serdecznie!
No gratuluję:):):)
OdpowiedzUsuńTeż kiedyś miałam takie podejście... wlatach dziewięćdziesiątych... ale byłam wtedy szarą wystraszoną myszką, która tak wystraszyła się kamery, że stojąc przed "komisją" w jednym momencie zmieniła repertuar... i wypadła bardzo, bardzo kiepsko...
Ciesę się, że Tobie się udało:P
Może i ja znów podejmę to wyzwanie...
Serdecznie pozdrawiam i miłej nocki życzę:)
Dominiko az mnie zatkało, wow! Swietna przygoda, trzymam kciuki by to był początek Twojej kariery muzycznej, głos masz naprawdę piękny ! Ale jestem ciekawa tego odcinka, jej :) szkoda, ze nie możesz zdradzić finału ;)
OdpowiedzUsuńWspaniałe prezenty przygotowałaś,pewnie sprawiłas im wszystkim wiele radości takimi kłapouchami :)
P.S.
Wkrótce odpisze na email, przepraszam, coś ostatnio czasu mi na wszystko brakuje...
Pozdrowienia :)
A ja znam finał:):)!!!
OdpowiedzUsuń...
...
...
...
Żartowałam!!!!!...Ale jakiż mógłby być?!?!?!?:):):)...
Właśnie napisałam do Ciebie Dominisiu,zerkam tu i Suprise!!
Całusy Gwiazdeczko!!!
Świeć...nie gaśnij!!!
ależ fantastycznie! szkoda, że nie będę mogła tego zobaczyć :(( ale czekam z niecierpliwością na relację na blogu! nie mogę się doczekać zakończenia, tak nas zostawiać w ciekawości przez miesiąc... nieładnie :P
OdpowiedzUsuńGratulacje!
OdpowiedzUsuńAle super! Gratulacje :) Na pewno będę oglądać, już się doczekać nie mogę :)króliczki śliczne, a królik przeznaczony dla pana Manna .. istna rewelacja :))))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
WOW gratuluję !
OdpowiedzUsuńMarzę o tym samym, ale odwagi brak i zbyt dużo samokrytycyzmu :(
Ola (ze studiów :) )
O! to super! gratuluję! postatam się nie przegapic!
OdpowiedzUsuńDominika gratulacje!!Na pewno szykuje sie wspaniały finał,zwłaszcza jak nic nie mozesz zdradzic:)Na pewno bede ogladać,pozdrawam:)Z.B
OdpowiedzUsuńaha słodkie przekupstwo ;) gratulacje :) kiedy emisja???
OdpowiedzUsuńGratulacje, jak dam radę będę oglądać, chociaż nie wiem czy wtedy nie będę w... Trzebnicy :D
OdpowiedzUsuńHej niewiasto! Czy możemy o tym napisać na portalu www.kociegory.eu? Proszę daj znać.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Marcin Raczyński
601 995 344
biuro@kociegory.eu
Ogromnie się cieszę Kochana Domi, z tej szansy i jestem pewna, że w 100 %-ach ją wykorzystałaś. Ale nie zmniejsza to mojej ciekawości i zapartym tchem będę oglądać wraz z całą rodziną Twój występ, już nie mogę się doczekać :) Trzymam za Ciebie kciuki i życzę powodzenia w Wielkim Świecie. P.S. mam nadzieję, że jak zostaniesz gwiazdą TV, to nie zapomnisz o nas i będziesz regularnie zapełniać bloga nowymi pracami. Całuję M.Ł. :*
OdpowiedzUsuńmam nadzieję, że nie przeoczę programu! koniecznie przypommnij na blogu dzień przed emisją. gratulacje
OdpowiedzUsuńFantastycznie ...
OdpowiedzUsuńWidziałam dzisiaj o 18.30 na TVP HD!
OdpowiedzUsuńBardzo mi było miło Cię słuchać :)
Podglądam twojego bloga i tak się czułam, jakby kolezanka spiewała (zresztą bardzo ładnie)!