czwartek, 14 października 2010

Post bez słów.

Miało być zupełnie bez słów, no ale tak się nie da ;). Przedstawiam króliki, które opanowały moją kuchnię oraz dom :). Mówiłam że będzie czekoladowo, a to nie koniec ;).




































A w następnym poście napiszę coś więcej .... :) ..................... o mojej wokalnej przygodzie życia :).
Pozdrawiam!
dd

7 komentarzy:

  1. :-)
    świetna królicza ekipa :) a z szaliczkami wyglądają jak z jakiejś bandy Tolka Banana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brygada RR normalnie!!:):)Suuper!!
    Dobra robota na jesienne chłody w ciepłym domku przy herbatce!:)
    A za wokalną przygodę życia trzymam kciuki już dziś-mooocno,jak najmocniej!!!I jakoś czuję dobrą passę!!!!!!!!Powodzenia zatem!!

    Buziaki jesienne posyłam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo smakowita brygada :D Wyglądają świetnie :)
    Pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
  4. no jakie piekne poprostu :*
    sa sliczne :* gratuluje pomyslowosci :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne Murzynki:)))

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawie tu u Ciebie. Będę zaglądać i dodaję bloga u siebie do linków:) Pozdrawiam Aneta:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za te słowa Wasze przemiłe :). Pozdrawiam Was baaardzo serdecznie!

    OdpowiedzUsuń