Anioły otrzymały nowe skrzydła. Najmodniejszy fason :). Mniejsze, zgrabniejsze. Nie potrafię jednak ocenić które podobają mi się najbardziej :). W kazdych im do twarzy :). I w grubaśnych i w tych maleńkich są piekne :). A anioł którego widzicie zaraz zmienia skrzydła na "stare". Zamówiony dawno..... i ubrany ma być właśnie w poprzednie skrzydła :). Uzyczyłam go sobie tylko na chwilkę, aby Wam pokazać jakie teraz są modne te anioły :). Zapraszam do oglądania :).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
:-) BOMBA - choć dla mnie więcej charakteru mają bez skrzydeł - są TAK fajne!
OdpowiedzUsuńpozdrowienia
aga
a, i stare (skrzydła) były też fajne. Fajniejsze :-)
OdpowiedzUsuńAniołki to moja słabość:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam!
To chyba anioł pokątnie z Jamajki, patrząc na fryzurę! :)
OdpowiedzUsuńpiękne jak zwykle, a jakie mądre maja mordki, te okulary są boskie
OdpowiedzUsuńPiękne są ale ja też wolę "stare skrzydła" :-)
OdpowiedzUsuńAnioł cudowny lata w pokoiku mojego synka:)
OdpowiedzUsuńCzekam na Anielicę i jeszcze coś...:))
Polecam Anioły:))
m.m
Cieszy fakt że się Wam podobają i miło że wpadacie :). Taki jamajczyk :) pasuje do niego :). Zmieniłam mu skrzydła na stare :) i odlotowy anioł odleciał. Pozdrawiam Was serdecznie!
OdpowiedzUsuń